Jedną z częściej wpisywanych fraz na portalach związanych z rynkiem pracy jest „praca dodatkowa”. Według badań opinii publicznej ponad 46 % Polaków nie jest usatysfakcjonowanych ze swoich dochodów i zdecydowanie chcą zarabiać więcej. Pomysłów na dodatkowy zarobek jest kilka i z pewnością każdy znajdzie coś dla siebie.

Podstawowym sposobem na dorobienie do domowego budżetu jest przyjmowanie zleceń na proste prace domowe. Warto ogłosić na lokalnym portalu swoją gotowość do pomocy w sprzątaniu lub wyprowadzania psów. Takie dorywcze prace, nawet kilka razy w miesiącu pozwolą nam dorobić nawet kilkaset złotych w miesiącu.

Jeśli nie czujesz się na siłach, aby wykonywać prace fizyczne warto pomyśleć nad domową wyprzedażą. W szafach wielu z nas zalegają różnego rodzaju przedmioty i odzież, które nie są nam już potrzebne. Jeśli w Twojej okolicy organizowane są wyprzedaże garażowe zastanów się czy nie wystawić tam swojego dobytku.

Jeśli już posiadasz jakieś oszczędności pamiętaj, że możesz je pomnożyć. Zgodnie z zasadą „pieniądz robi pieniądz” możesz pomyśleć o inwestycji w akcje giełdowe lub fundusze inwestycyjne. Jeśli potrafisz dobrze kalkulować ryzyko jest duża szansa na podwojenie oszczędności w kilka miesięcy. Dodatkowo taki sposób zarabiania przynosi ogromną satysfakcję.

Dla osób ceniących sobie prace w domu serwisy internetowe oferują wynagrodzenie za pisanie tekstów. Przy odrobinie wiedzy, umiejętnościach redaktorskich oraz lekkim piórze można sprzedać swoje teksty nawet za kilkaset złotych w skali miesiąca. Znajomość języków obcych może w tym przypadku zwiększyć szanse na dobrze płatne i ciekawe zlecenia.

Doskonałym sposobem na dodatkowe pieniądze jest chałupnictwo lub handmade. Szydełkowanie, szycie prostych w kroju elementów odzieży, decoupage, ręczne malowanie kubków – na tym zarobisz kilkaset złotych a być może przygotowywanie tych wyrobów stanie się Twoją ogromna pasją.

Warto zastanowić się „co potrafię robić dobrze” i zacząć na tym zarabiać. Być może te formy pracy okażą się nie tylko sposobem na zasilenie portfela lecz także nowym hobby.